Litania pokory …

Jezu, cichy i pokornego serca, wysłuchaj mnie!

Od pragnienia, by być szanowanym – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by być kochanym – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by być chwalonym – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by obdarzano mnie czcią i zaszczytami – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by być więcej lubianym od innych – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by zwracano się do mnie o radę – wybaw mnie Panie.

Od pragnienia, by być podziwianym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być upokorzonym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być lekceważonym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być odrzuconym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być oszukanym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być zapomnianym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być wyśmianym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być obrażonym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być podejrzanym – wybaw mnie Panie.

Od obawy, by nie być ostatnim – wybaw mnie Panie.

Aby inni byli bardziej kochani ode mnie – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Aby inni mogli wzrastać w opinii świata, a ja abym mógł się umniejszać – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Aby inni mogli być chwaleni, a o mnie aby się nie troszczono – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Aby inni mogli być bardziej lubiani we wszystkim – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Aby inni byli świętsi ode mnie, byle bym ja na ile mogę stał się świętym – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Abym nienawidził wszelkiego grzechu, lecz pragnął świętość całym sercem – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Abym pragnął zawsze poznać prawdę o sobie – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Abym zawsze pragnął uznać prawdę o sobie – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie.

Abym zawsze pragnął żyć prawdą o sobie – daj mi łaskę pragnienia tego, Panie. Amen.