Janowi Pawłowi II …

Modlę się

aby był taki jaki jest

kocham Go z protokołem

i bez protokołu

z brakiem sedia gestatoria

i w papamobile

każda ziemia mu święta

z serca troska wpływa

jedną ma miarę

dla wielkiego i małego

a o godność upomina się każdego

za to że taki polski

że aż małopolski

we wierze

kocham za prośby

do Czarnej Madonny za nas zanoszone

- Powiedz Synowi o naszym trudnym dziś -

za wyznanie

“…gdy myślę Ojczyzna - by zamknąć ją w sobie jak skarb”

i prorocze

- Niech zstąpi Duch Święty

i odnowi oblicze ziemi… Tej ziemi! -

bliski mi ten czas co tak raną w serce zapadł

gdy nad Placem Piotrowym

przerażenie ciszą zaległo

a gołębie w powietrze się wzbiły

by światu donieść

“Jak oni mogli to zrobić”

świat nie miał wątpliwości

przebaczył

- byśmy się spotkali jak ludzie -

kocham

ciszę z jego klęcznika

budowanie mostów

od człowieka do człowieka

zadumę na Wzgórzu Krzyży

wszystkie krzyżyki Jego

te z Solvay

wadowickie i krakowskie

i to dobro w oczach z tym uśmiechem na twarzy

i ten “żal odjeżdżać”

tak z miłością

Polsce wyznane

Danuta Julia
wildana@wp.pl