Internetowa Kampania Odmowy pod hasłem:

W niedzielę nie kupuję

Nie pozwolę sobą manipulować. Bronię wolności. Swojej i innych. Nie pójdę w niedzielę do sklepu. Nie chcę, aby przeze mnie tysiące ludzi, przede wszystkim kobiet, nie mogły w niedzielę zjeść obiadu z rodziną, odwiedzić znajomych lub pójść z dziećmi do parku. Nie pozwolę, by przeze mnie tysiące ludzi pracowało w niewolniczym systemie przez siedem dni w tygodniu.

Nie pozwolę się szantażować groźbami zwolnień w sklepach. To sklepy są dla mnie, a nie ja dla nich. Nie pozwolę, by właściciele placówek handlowych, a za nimi dziennikarze, powtarzali kłamstwo, że przeze mnie ktoś straci pracę. Nie pozwolę, by ktoś powołując się na mnie ograniczał wolność pracowników, odbierając im prawo do wypoczynku i normalnego życia rodzinnego. Wszystko, czego potrzebuję, kupuję od poniedziałku do soboty. To nieprawda, że jeżeli nie pójdę w niedzielę do sklepu, wydam w nim mniej pieniędzy.

Nie pozwolę się obrażać. „Polacy przychodzą do hipermarketów z nudów”. Tak powiedziała dziennikarka ogólnopolskiej telewizji. W tym samym programie inny dziennikarz dowodził, że z powodu ograniczenia handlu niedzielnego w Radomiu mieszkańcy miasta „mogą najwyżej iść na spacer”, bo tylko hipermarkety zapewniały radomianom rozrywkę. To poniżające i obraźliwe. Właściciele hipermarketów mają w pogardzie swoich klientów. Uważają, że bez nich Polacy nie potrafią wypoczywać, świętować ani się bawić. Proponując rozrywkę najniższego lotu, równocześnie drenują kieszenie biednych ludzi, wciskając im w tzw. promocjach towary, których niejednokrotnie oni wcale nie potrzebują.

Nie zgadzam się na takie traktowanie. Nikt nie będzie mi mówił jak i gdzie mam spędzać czas wolny. Nikt nie będzie za mnie decydował. Umiem się bawić i odpoczywać. Nie muszę tego robić w sklepie.

„Nie czyn drugiemu, co tobie nie miło”. Nie chcę pracować w niedzielę i nie zamierzam innych zmuszać do tego, czego nie chcę dla siebie.

Jestem człowiekiem, nie pozwolę się zredukować tylko do roli konsumenta. Robienie zakupów nie jest sensem mojego życia. Chcę być, a nie mieć. Chcę normalnie żyć i pozwalam normalnie żyć innym. Niedziela od tysiącleci jest dniem odpoczynku. Mojego i innych.

STOP KUPOWANIU W NIEDZIELĘ!!!

Weź udział w Internetowej Kampanii Odmowy „W niedzielę nie chodzę do sklepu”

Jeśli przyłączysz się do naszej Internetowej Kampanii Odmowy „W niedzielę nie chodzę do sklepu” przyślij nam zawiadomienie pod adres wiara@wiara.pl