czekanie …

Popatrz na psa uwiązanego

przed sklepem

o swym panu myśli

i rwie się do niego

na dwóch łapach czeka

pan dla niego podwórzem,

łąką lasem domem

oczami za nim biegnie

i tęskni ogonem

pocałuj go w łapę

bo uczy jak na Boga

czekać.

Ks. Jan Twardowski