cz. XIII

W POKORZE KU PRAWDZIE I WOLNOŚCI

Kolejny fragment komentarzy Barbary

Proponuję zrobić ankietę z prośbą o wybranie definicji takich słów jak : pokora, prawda i wolność. Chyba nie ma większego pomieszania pojęć jak w zakresie tych kilku słów – wydawałoby się tak prostych i tak często przez nas używanych. Może dlatego właśnie wolimy się karmić pół- i ćwierć- prawdami , z wolności zrobiliśmy samowolę – bo nie zrozumieliśmy co też oznacza pokora. Dla większości Polaków – pokora jest niestety synonimem jakiejś źle pojętej służalczości i poniżenia a z tego właśnie pragnęli się wyzwolić.

Pokornie w głębi serca przyznać, że nie będziemy w stanie tu za życia poznać pełni Prawdy, pokornie uznać swoje niedoskonałości i dopiero tak przygotowani ruszyć w dalszą drogę. Św. Augustyn wołał – “Panie jeśli szukam tylko Ciebie, spraw abym Cię wreszcie znalazł”. Często zadaję sobie pytanie czy szukam prawdy, czy swoim postępowaniem przyczyniam się do rozprzestrzeniania prawdy, czy też raczej wędruję na granicy cienia i kiedy zaczyna być to niewygodne znikam w ciemności – zamiast tym bardziej wyjść na światło. Chrystus jest drogą i prawdą i życiem. Zbliżając się do Niego – poznajemy coraz lepiej siebie samych – czy starcza nam odwagi i wewnętrznej wolności aby prawdę o sobie zaakceptować. Bez tego nie można chyba zrobić kolejnego kroku w drodze, nie można zdjąć kolejnej maski i uwolnić się od przybranej pozy. Jak głęboko tkwi w nas samych nieuświadomiony do końca grzech – że powstrzymuje nas przed odzyskaniem tej wolności, którą przyniósł i cały czas nam oferuje Chrystus.

Gdyby ktoś chciał się podzielić swoimi uwagami, z Autorką powyższych rozważań, to za Jej zgodą podaję adres: barka@elektron.pl

cdn …