anioł wyjaśnia …
to tylko czas
i minie
że pada że boli że źle
przejdzie skończy się
zerknij w źrenice gwiazd
trwalszą pewnością obdarowanych
one dopiero przemijające
skazane na bezpowrotność
nieodrodzenie uśmiercanie
niewymienialny brak
a ty
im bardziej cię tu nie ma
tym lepiej jesteś Tam
w tobie
błękitny aevum delegat
ze skończonych nici zdarzeń
niezniszczalność tka
że ciemno że głucho że ciasno
to na chwilę na okamgnienie
a będzie jak miało być
- w niewidzialnych przestrzeniach -
od wieków postanowione
jasno przestronnie obficie
będzie Prawdziwe Życie
według niebieskich wyobrażeń
że wszystkie byty są światłem
głosił Eriugena
dlaczego więc takaś ciemna planeto
cywilizacjo kultem bezrefleksyjności zarażona
coś za absolut własną zasadność obrała
w jałowy bieg śmiertelnie się uwikłałaś
nieodpowiednie rzeczy robisz w odpowiednim
czasie
w salonach się wykłócasz zawzięcie ustalasz
- basic human needs
a nie potrafisz dać ubogim chleba
” mało co wiemy a jest pytań wiele ”
- martwi się poeta
ale ty z pytaniami poważnymi zwlekasz
nie chcesz sprostać wymaganiom Boga
deformujesz czas w bolesnym wysiłku zagłady
w międzyludzkich rytuałach przyśpieszania strat
szukasz swoich mrocznych korzyści
Posyłającemu Słowo z ironią odpowiadasz
- adresat nieznany
a gdy nadejdzie “dzień palący jak piec ”
to gdzie się podziejesz
czy sprawom Władcy przeszkodzisz
czy szyderstwem z Rąk Wszechmocnych się
wyswobodzisz
kto cię - zaciętą w bezwzględnej pewności
humanizmem nietykalnym mianowanej -
przekonać nareszcie zdoła
że nie według twoich
według niebieskich będzie wyobrażeń
że najważniejsze nadchodzi z góry
Jolanta Lesiuk