08.31.05
relatywizm prawdy, a wychowanie…
„Szczególnie niebezpieczną przeszkodą w pracy wychowawczej i edukacyjnej, jest masowa obecność w naszym społeczeństwie i w naszej kulturze wszelkiego rodzaju relatywizmów, które nie uznając żadnej prawdy za definitywną, ustanawiają jednocześnie jako ostateczną normę wszelkiego postępowania czyjeś „ja”, ze wszystkimi jego pożądliwościami, które pod płaszczykiem wolności stają się w rzeczywistości więzieniem dla owego „ja”.
Wewnątrz takich relatywistycznych horyzontów niemożliwa jest jakakolwiek edukacja i wychowanie, bo pozbawia się je światła prawdy i możliwości jakiegokolwiek przekazu wartości. Wcześniej czy później każda osoba w takiej perspektywie jest skazana na zwątpienie w podstawową dobroć i wartość swojego własnego życia i międzyludzkich relacji w nim zawartych. Co więcej, relatywizmy te budzą wątpliwości w słuszność i sens zaangażowania się w budowę wspólnej przyszłości, czy wysiłków na rzecz sprawiedliwości i pokoju. Relatywizm prawdy i wartości moralnych, próba „równania w dół”, próba równania prawdy z fałszem i dobra ze złem prowadzi do całkowitego zniszczenia sensu wychowania, formacji, edukacji a nawet życia jako takiego. Jest więc jasnym, że musimy nie tylko starać się pokonywać tego rodzaju realtywizmy w naszej pracy wychowawczej, ale także być świadomi, że jesteśmy wprost powołani do otwartego i zdecydowanego zwalczania ich w naszym społeczeństwie i kulturze.”
Papież Benedykt XVI