06.30.04

pięć stopni wsiąkania młodzieży w satanizm …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 7:05 po południu od admin

Pierwsza faza generalnie polega na zwykłym i banalnym zainteresowaniu się muzyką satanistyczną,

Faza druga to poznanie satanistycznych tekstów piosenek,

Faza trzecia występuje wtedy gdy młody człowiek zaczyna kupować satanistyczne magazyny i rozmawiać na temat ulubionych muzyków i piosenkarzy, ale również na temat satanizmu i ezoteryzmu,

Czwarty stopień wsiąkania w satanizm to szukanie go w internecie, począwszy od zwykłej ciekawości dotyczącej satanistycznych muzyków rockowych,

I wreszcie faza piąta kiedy młody człowiek nawiązuje przez e-mail kontakt wprost z sektą lub praktykującymi czarną magię.

czytaj dalej …

pokolenie „nic” …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 7:04 po południu od admin

Ci, którzy obecnie mają po dwadzieścia kilka lat i po ukończeniu studiów wchodzą w życie zaliczają się do pokolenia „nic”. Spora ich część nie potrafi określić swojej tożsamości pokoleniowej. Brak miejsc pracy dla nich, konflikty wewnątrz-pokoleniowe i międzypokoleniowe, brak jednoznacznych i klarownych wartości, którymi mogliby się kierować, całkowite negowanie wszelkich autorytetów, subtelna manipulacja ze strony mediów piorących mózgi, to tylko niektóre wyznaczniki socjologiczne i duchowe tego pokolenia. Jeśli do tego dodać relatywizm moralny i etyczny, rozdygotanie intelektualne, ślepą pogoń za sukcesem, i to co ogólnie jest znane jako „wyścig szczurów”, to rzeczywiście życie tej grupy wiekowej przedstawia się bardzo nieciekawie. I dlatego socjologowie mówiąc o niej nazywają ją „pokolenie nic”.

Refleksje takie zrodziły mi się, kiedy czytałem niezwykle interesujący „ Miesięcznik Katolicki LIST

06.29.04

człowiek bez znaku jakości …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 9:17 po południu od admin

… przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność,

przeciwieństwem życia nie jest śmierć, lecz znieczulica …

Dramat współczesnego człowieka polega między innymi na tym, że łudzi się, iż kontakt z materialnym luksusem nobilituje go, że to właśnie materialny luksus nadaje ludzkiej egzystencji większą godność …

Człowiek śmiało przekracza wszystkie znaki ostrzegawcze ustawiane przez sumienie i wydaje się na pastwę kapryśnej wyobraźni i zachcianek, którymi steruje - pozbawiony jakichkolwiek skrupułów - duch tego świata, duch ekonomicznego zysku za wszelką cenę …

Niepokoi fakt, że wielu ubogich, biednych, nie mających dostępu do materialnego rogu obfitości, intencjonalnie dąży do tego samego - do statusu triumfującego nabywcy. Kusi ich ten zasobny świat, obiecujący beztroską egzystencję, bezkonfliktowość, uwolnienie się od prawdziwie człowieczych niepokojów.

Mało kto potrafi oprzeć się narkotycznemu urokowi rzeczy. Najczęściej człowiek jest przeświadczony, że wystarczy otoczyć się hałdami dóbr materialnych, żeby zaspokoić nękający go głód istnienia …

Artykuł niniejszy jest głosem w dyskusji na temat poruszony w poniżej opublikowanym artykule : Dać ludziom nadzieję …

czytaj dalej …

„Dać ludziom nadzieję …”

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:07 po południu od admin

“Czuję się taka zagubiona i bezradna i tak bardzo chciałabym, żeby wszystko się zmieniło … Nie umiem sobie poradzić z życiem, stało się ono takie przytłaczające i bezsensowne, nie wiem jak wybrnąć z długów, z kłopotów, jak zapewnić dzieciom jakąś sensowną przyszłość ..?.”

Jak takim ludziom pomóc, jak im pokazać, że sens i istota życia tkwią głębiej i że nie wszystko jest stracone. Że mimo kłopotów i trudności, mimo przeciwności losu, mimo niedostatku warto żyć i że istnienie nawet niezasobne i niekoniecznie na najwyższym poziomie finansowym może być spokojne i szczęśliwe ? Jak ich przekonać, że najczęściej tak wiele zależy tylko od nich samych, od ich nastawienia, od zmiany oczekiwań lub raczej ograniczenia niemożliwych do zaspokojenia wymagań ? Jaką receptę na życie dać tym, którzy borykają się z nim tak nieporadnie ?

czytaj dalej …

święci …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:04 po południu od admin

Papież kanonizując i beatyfikując takie rzesze ludzi chce nam coś dać i coś nam podpowiedzieć. Święci to wzorce życia, znaki nadziei i orędownicy w tym beznadziejnym świecie. Święci są dla nas nie tylko przykładem chrześcijańskiego życia, ale i znakami, wzorami że według Ewangelii żyć można.

Czy nie są też oni Bożą armią, mającą przygotować świat na ponowne przyjście Chrystusa ?

szeroka i wąska droga …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:03 po południu od admin

Proście, a będzie wam dane;

szukajcie, a znajdziecie;

kołaczcie, a otworzą wam.

Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje;

kto szuka, znajduje;

a kołaczącemu otworzą.

Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili,

i wy im czyńcie!

Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy.

Wchodźcie przez ciasną bramę.

bo szeroka jest brama i przestronna ta droga,

która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą.

Jakże ciasna jest brama i wąska droga,

która prowadzi do życia,

a mało jest takich, którzy ją znajdują.

(Mt 7:7-8 12-14)

Bóg - Ojciec …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:03 po południu od admin

Jak przekonać ludzi, że Bóg nie jest kartezjańskim „Deus ex machina”, ale kochającym Ojcem, Który z miłością pochyla się nad każdym stworzeniem ?

Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła - 29 czerwca

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:53 po południu od admin

(Dz 12,1-11; 2Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,13-19)

Dz 12:1-11

W tym także czasie Herod zaczął prześladować niektórych członków Kościoła. Ściął mieczem Jakuba, brata Jana, a gdy spostrzegł, że to spodobało się Żydom, uwięził nadto Piotra. A były to dni Przaśników. Kiedy go pojmał, osadził w więzieniu i oddał pod straż czterech oddziałów, po czterech żołnierzy każdy, zamierzając po Święcie Paschy wydać go ludowi. Strzeżono więc Piotra w więzieniu, a Kościół modlił się za niego nieustannie do Boga. W nocy, po której Herod miał go wydać, Piotr, skuty podwójnym łańcuchem, spał między dwoma żołnierzami, a strażnicy przed bramą strzegli więzienia. Wtem zjawił się anioł Pański i światłość zajaśniała w celi. Trąceniem w bok obudził Piotra i powiedział: Wstań szybko! Równocześnie z rąk [Piotra] opadły kajdany. Przepasz się i włóż sandały! - powiedział mu anioł. A gdy to zrobił, rzekł do niego: Narzuć płaszcz i chodź za mną! Wyszedł więc i szedł za nim, ale nie wiedział, czy to, co czyni anioł, jest rzeczywistością; zdawało mu się, że to widzenie. Minęli pierwszą i drugą straż i doszli do żelaznej bramy, prowadzącej do miasta. Ta otwarła się sama przed nimi. Wyszli więc, przeszli jedną ulicę i natychmiast anioł odstąpił od niego. Wtedy Piotr przyszedł do siebie i rzekł: Teraz wiem na pewno, że Pan posłał swego anioła i wyrwał mnie z ręki Heroda i z tego wszystkiego, czego oczekiwali Żydzi.

2 Tm 4:6-9.17-18

Albowiem krew moja już ma być wylana na ofiarę, a chwila mojej rozłąki nadeszła. W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiarę ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkich, którzy umiłowali pojawienie się Jego. Pośpiesz się, by przybyć do mnie szybko. Natomiast Pan stanął przy mnie i wzmocnił mię, żeby się przeze mnie dopełniło głoszenie /Ewangelii/ i żeby wszystkie narody /je/ posłyszały; wyrwany też zostałem z paszczy lwa. Wyrwie mię Pan od wszelkiego złego czynu i wybawi mię, przyjmując do swego królestwa niebieskiego; Jemu chwała na wieki wieków! Amen.

Mr 16:13-19

Oni powrócili i oznajmili pozostałym. Lecz im też nie uwierzyli. W końcu ukazał się samym Jedenastu, gdy siedzieli za stołem, i wyrzucał im brak wiary i upór, że nie wierzyli tym, którzy widzieli Go zmartwychwstałego. I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie. Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga.

Ty jesteś Mesjaszem …

Za kogo wy mnie uważacie? Kim jestem dla was, kim jestem dla Ciebie?” To pytanie powtarza Chrystus już od dwóch tysięcy lat. I to powtarza nieustannie, zadając je każdemu z nas indywidualnie i całemu Kościołowi. I na to pytanie musimy sobie jasno i klarownie odpowiedzieć, a właściwie nieustannie odpowiadać. Bez takiej jasnej odpowiedzi kim jest dla mnie Jezus Chrystus, bez jasnego opowiedzenia się za Chrystusem, cała nasza wiara nie jest niczym więcej, jak luźnym konglomeratem, zlepkiem tradycji, pustych frazesów i przyzwyczajeń.

Wyznanie św. Piotra pod Cezareą Filipową: “Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego” nie jest tylko słowną deklaracją. Jest to wyznanie wiary, za którym idą czyny. Nie uchroniło to św. Piotra od grzechu zwątpienia, od zaparcia się. Ale też pozwoliło Piotrowi w momencie najważniejszym wyznać wiarę w Chrystusa i pozostać Mu wiernym aż do męczeńskiej śmierci w 64 r.

Podobnie w wypadku św. Pawła, któremu Jezus sam się objawił pod Damaszkiem: “Ja jestem Jezus“, to rozpoznanie Jezusa i uznanie Go za Pana i Władcę, stało się momentem decydującym i zwrotnym jego życia. I aż do męczeńskiej śmierci w 67 r. św. Paweł będzie zdecydowanie i wbrew swoim ziomkom wyznawał Chrystusa jako Syna Bożego.

Dwaj Apostołowie, dwa filary Kościoła, jeden wybrany i mianowany przez Chrystusa Opoką i drugi wybrany na Apostoła Narodów, jednoznacznie i klarownie wyznają całym swoim życiem, a nie tylko słowami, kim jest dla nich Chrystus. Piotr nie byłby Opoką, Paweł nie byłby Apostołem narodów, gdyby obydwaj nie zawierzyli Chrystusowi, gdyby obydwaj nie uznali go za Syna Bożego.

Może warto sobie to właśnie uświadomić w dniu dzisiejszej uroczystości, że ich wiara, wiara Apostołów, ale i ich życie i działalność ma za fundament to właśnie wyznanie: “Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży“.

A dla mnie? Kim dla mnie jest Chrystus i jakie są tego konsekwencje w moim życiu?

XIII Niedziela w ciągu roku - C

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:53 po południu od admin

(1 Krl 19,16b.19-21; Ga 5,1.13-18; Łk 9,51-62)

1 Krl 19:16b.`19-21

Elizeusza, syna Szafata z Abel-Mechola, namaścisz na proroka po tobie. A stanie się tak: uratowanego przed mieczem Chazaela zabije Jehu, a uratowanego przed mieczem Jehu zabije Elizeusz. Zostawię jednak w Izraelu siedem tysięcy takich, których kolana nie ugięły się przed Baalem i których usta go nie ucałowały. [Eliasz] stamtąd poszedł i odnalazł Elizeusza, syna Szafata, orzącego: dwanaście par [wołów] przed nim, a on przy dwunastej. Wtedy Eliasz, podszedłszy do niego, zarzucił na niego swój płaszcz. Wówczas Elizeusz zostawił woły i pobiegłszy za Eliaszem, powiedział: Pozwól mi ucałować mego ojca i moją matkę, abym potem poszedł za tobą. On mu odpowiedział: Idź i wracaj, bo po co to ci uczyniłem? Wtedy powrócił do niego i zaraz wziął parę wołów, złożył je na ofiarę, a na jarzmie wołów ugotował ich mięso oraz dał ludziom, aby zjedli. Następnie wybrał się i poszedłszy za Eliaszem, stał się jego sługą.

Gal 5:1. 13-18

Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli. Wy zatem, bracia, powołani zostaliście do wolności. Tylko nie bierzcie tej wolności jako zachęty do hołdowania ciału, wręcz przeciwnie, miłością ożywieni służcie sobie wzajemnie! Bo całe Prawo wypełnia się w tym jednym nakazie: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. A jeśli u was jeden drugiego kąsa i pożera, baczcie, byście się wzajemnie nie zjedli. Oto, czego uczę: postępujcie według ducha, a nie spełnicie pożądania ciała. Ciało bowiem do czego innego dąży niż duch, a duch do czego innego niż ciało, i stąd nie ma między nimi zgody, tak że nie czynicie tego, co chcecie. Jeśli jednak pozwolicie się prowadzić duchowi, nie znajdziecie się w niewoli Prawa.

Łk 9:51-62

Gdy dopełnił się czas Jego wzięcia [z tego świata], postanowił udać się do Jerozolimy i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i przyszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by Mu przygotować pobyt. Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jerozolimy. Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? Lecz On odwróciwszy się zabronił im. I udali się do innego miasteczka. A gdy szli drogą, ktoś powiedział do Niego: Pójdę za Tobą, dokądkolwiek się udasz! Jezus mu odpowiedział: Lisy mają nory i ptaki powietrzne - gniazda, lecz Syn Człowieczy nie ma miejsca, gdzie by głowę mógł oprzeć. Do innego rzekł: Pójdź za Mną! Ten zaś odpowiedział: Panie, pozwól mi najpierw pójść i pogrzebać mojego ojca! Odparł mu: Zostaw umarłym grzebanie ich umarłych, a ty idź i głoś królestwo Boże! Jeszcze inny rzekł: Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi najpierw pożegnać się z moimi w domu! Jezus mu odpowiedział: Ktokolwiek przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do królestwa Bożego.

Czemu tak ostre wymagania ?

Ewangelia dzisiejsza stawia bardzo wysoko poprzeczkę dla chcących naśladować Jezusa. “Zostaw umarłym grzebanie umarłych …”, “Kto przykłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda nie jest mnie godzien ...” - takie słowa praktycznie zniechęcają do naśladowania Jezusa. A w innych miesjcach jeszcze bardziej stanowczo “Kto chce iść za mną niech się zaprze (wyrzeknie) samego siebie …“, albo w rozmowie z bogatym młodzieńcem: “Sprzedaj wszystko co masz i rozdaj ubogim, a wtedy możesz iść za mną ...”. Czy rzeczywiście taki radykalizm jest usprawiedliwiony? Czy nie jest to przesada? Czy rzeczywiście Pan Jezus może stawiać aż takie wymagania?

Może stawiać i stawia! Radykalizm ewangeliczny jest nie tylko uzasadniony, jest on wprost nieodzowny. “Nie możecie dwóm panom służyć ...”. Nie można udawać, że się jest uczniem Chrystusa, że chce się go naśladować i jednocześnie “robić sobie asekurancko plecy”. Tutaj właśnie jest miejsce i sposobność na zdecydowane i klarowne “albo - albo“. Nie ma drogi pośredniej i kompromisów. Jezus nie umarł dla nas ani połowicznie, ani na niby. A więc … wszystko za wszystko, a więc … wszystko, albo nic! Oczywiście należy się wystrzegać skrajności w rodzaju fanatyzmów i fundamentalizmów. Inaczej takie wyrzeczenie i zaparcie się siebie będzie wyglądało w wypadku mnicha cysterskiego, franciszkańskiego zakonnika, diecezjalnego księdza wikarego, a inaczej w wypadku rodziców wychowujących dzieci. Nie można wymagać tej samej miary ewangelicznego radykalizmu dla pustelnika i nauczyciela pracującego w wielomilionowym mieście.

Niemniej jednak każdy chrześcijanin musi znaleźć tą własną, dla niego właściwą drogę radykalnego naśladowania Chrystusa. Nie można tu dać żadnej gotowej recepty. Może jedno tylko jest wspólne dla wszystkich: “wyrzeczenie się swojego własnego egoizmu, myślenia o sobie, o swoich wygodach, o urządzeniu się“. I jest to tak samo ważne i nieodzowne dla zakonnego brata pracującego pokornie w klasztornym ogrodzie, jak i dla katolickiego posła zasiadającego w ławach sejmowych. Ewangeliczny radykalizm jest warunkiem sine qua non (nieodzownym) prawdziwego naśladowania Chrystusa. Kto tego nie pojął lub pojąć nie chce … nie jest uczniem Chrystusa i łudzi samego siebie.

Nie możesz dwóm panom służyć …

Nie możesz być uczniem Chrystusa

i jednocześnie wić sobie własnego, wygodnego gniazdka !

06.20.04

ostrzeżenie dla polityków …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 10:02 po południu od admin

Wyborcza apatia w Europie w czasie ostatnich wyborów do Parlamentu Europejskiego powinna być dla polityków wszystkich krajów poważnym ostrzeżeniem. Według statystyk w ostatnich wyborach w krajach byłej 15-ki brało udział zaledwie 49% uprawnionych, czyli o 0.8% mniej niż w 1999 roku, najgorszym pod tym względem. W 10 nowych krajach członkowskich udział był prawie o połowę mniejszy, bo zaledwie 26,4% uprawnionych głosowało. Średnia w zjednoczonej Europie była więc na poziomie zaledwie 45%.

Jeden z polityków biorących udział w szczycie Unii Europejskiej w Brukseli, powiedział dosadnie: „Ludzie pokazali nam, politykom, że nas olewają !”

I wygląda na to, że mają rację :-) Większe jest na pewno zainteresowanie kopaniem kawałka skóry w Portugalii, niż „cwaniakami napełniającymi swoje kiesy z kieszeni podatników”.

politycy nie umieją sobie poradzić …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 10:01 po południu od admin

Trwająca od 1998 roku wojna domowa w Rep. Dem. Kongo (dawny Zair) jest najbardziej krwawą wojną w dziejach Afryki. Pochłonęła ona już ponad 3,5 miliona ofiar. A polityczne dyskusje, które miały przynieść pokój koncentrują się od początku wokół problemu, kto będzie zarządzał ogromnymi bogactwami naturalnymi tego kraju. Ludzie giną, a politycy (i to nie tylko afrykańscy) się kłócą, kto będzie rabował ten kraj w przyszłości i oczywiście sprzedają broń, bo żaden kraj afrykański broni nie produkuje.

06.19.04

myśli …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:49 po południu od admin

Samotność jest zawsze gorsza, kiedy raz poznało się przyjaźń.

Największą radością jest sprawiać radość innym …

Eucharystia – to obecność Tego, Który podtrzymuje Wszechświat w istnieniu.

06.18.04

być dobrym jak chleb …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 10:07 po południu od admin

Jak przywrócić pokaleczonym i oszukanym ludziom nadzieję ?

Jak pokazać, że nie wszystko skończone ?

Jak „być dobrym jak chleb” – za św. Bratem Albertem ?

Rok Eucharystyczny …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:11 po południu od admin

W Uroczystość Bożego Ciała Papież Jan Paweł II zapowiedział rozpoczęcie “Roku Eucharystycznego”, który w Kościele Katolickim będzie obchodzony od października 2004 do października 2005 roku.

W czasie Mszy św. w bazylice Laterańskiej Papież wyjaśnił, że Rok Euchrystyczny rozpocznie się w październiku bieżącego roku i zakończy Międzynarodowym Kongresem Eucharystycznym, który będzie miał miejsce w dniach od 10 do 17 października 2005 roku w Guadalajara w Meksyku.

Eucharystia …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:11 po południu od admin

Źródłem, centrum i szczytem życia Kościoła i każdego chrześcijanina powinna być Eucharystia …

A co jest źródłem mojego życia ?

Co jest jego centrum ?

I co jest jego szczytem i ukoronowaniem ?

Czy jest jeszcze w moim życiu miejsce na Eucharystię ?

« Previous entries Project-Id-Version: WordPress 2.1.1 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100 Last-Translator: Jakub Zwoliński Language-Team: SnowDog MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND X-Poedit-Basepath: . X-Poedit-KeywordsList: _e;__ X-Poedit-SourceCharset: utf-8 Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1); X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress Project-Id-Version: WordPress 2.1.1 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100 Last-Translator: Jakub Zwoliński Language-Team: SnowDog MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND X-Poedit-Basepath: . X-Poedit-KeywordsList: _e;__ X-Poedit-SourceCharset: utf-8 Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1); X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress