11.27.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:26 przed południem od admin
(Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12-4,2; Łk 21,25-28, 34-36)
Jr 33:14-16
Oto nadchodzą dni - wyrocznia Pana - kiedy wypełnię pomyślną zapowiedź, jaką obwieściłem domowi izraelskiemu i domowi judzkiemu. W owych dniach i w owym czasie wzbudzę Dawidowi potomstwo sprawiedliwe; będzie wymierzać prawo i sprawiedliwość na ziemi. W owych dniach Juda dostąpi zbawienia, a Jerozolima będzie mieszkała bezpiecznie. To zaś jest imię, którym ją będą nazywać: Pan naszą sprawiedliwością.
1 Tes 3:12-4.2
A Pan niech pomnoży liczbę waszą i niech spotęguje waszą wzajemną miłość dla wszystkich, jaką i my mamy dla was; aby serca wasze utwierdzone zostały jako nienaganne w świętości wobec Boga, Ojca naszego, na przyjście Pana naszego Jezusa wraz ze wszystkimi Jego świętymi. A na koniec, bracia, prosimy i zaklinamy was w Panu Jezusie: według tego, coście od nas przejęli w sprawie sposobu postępowania i podobania się Bogu - jak już postępujecie - stawajcie się coraz doskonalszymi! Wiecie przecież, jakie nakazy daliśmy wam przez Pana Jezusa.
Łk 21:25-28. 34-36
Będą znaki na słońcu, księżycu i gwiazdach, a na ziemi trwoga narodów bezradnych wobec szumu morza i jego nawałnicy. Ludzie mdleć będą ze strachu, w oczekiwaniu wydarzeń zagrażających ziemi. Albowiem moce niebios zostaną wstrząśnięte. Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, nadchodzącego w obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie. Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych, żeby ten dzień nie przypadł na was znienacka, jak potrzask. Przyjdzie on bowiem na wszystkich, którzy mieszkają na całej ziemi. Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym.
Nie lękajcie się
Chrystus nie jest imperatorem, eksterminatorem, krwawym królem imperialistą. Jest Królem Miłości i Miłosierdzia. Mówi o znakach i wydarzeniach, które mogą przerażać i powodować lęk. Ale jednocześnie dodaje: “Ale gdy się to dziać zacznie, wy nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża sie wasze odkupienie“. Jego przyjście ma być wprawdzie poprzedzone niezwykłymi znakami, ale On sam nie przychodzi aby niszczyć, burzyć, miażdżyć i wtrącać do piekła. Bo nie Bóg stworzył piekło, to my je sobie tworzymy, powolutku i na co dzień, naszymi grzechami; egoizmem, lenistwem, pychą, zazdrością, zdradą, chciwością, pijaństwem i wszystkim co nas od Boga i od innych ludzi separuje, oddala i zamyka w piekle własnego egoizmu, lęku i materializmu.
Chrystus przychodzi, aby upomnieć się o swoich, aby ich spośród tego świata wydostać. A ci, których “serca są ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych” pozostaną w stworzonym przez siebie piekle. Chrystus po to się narodził i po to przyszedł na świat, aby go zbawić, podnieść, wyzwolić od lęku i trosk. Trzeba być tylko czujnym i nie dać się zwieść pokusie doczesności. Pierwsze Jego przyjście już zostało przez wielu przegapione i niezauważone
Abyś nie przegapił i drugiego przyjścia Chrystusa i abyś mógł stanąć przed Synem Człowieczym bez lęku i trwogi nie daj się opanować doczesności, czuwaj i pomyśl czasami o innych. Inaczej zamkniesz się w piekle własnego egoizmu, obżarstwa i trosk doczesnych. Inaczej nawet wszechmoc Boga będzie bezsilna wobec twojej zatwardziałości, pychy i egoizmu.
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:17 przed południem od admin
(Rz 10,9-18; Mt 4,18-22)
Rz 10:9-18
Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie. Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia. Wszak mówi Pismo: żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony. Nie ma już różnicy między Żydem a Grekiem. Jeden jest bowiem Pan wszystkich. On to rozdziela swe bogactwa wszystkim, którzy Go wzywają. Albowiem każdy, kto wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony. Jakże więc mieli wzywać Tego, w którego nie uwierzyli? Jakże mieli uwierzyć w Tego, którego nie słyszeli? Jakże mieli usłyszeć, gdy im nikt nie głosił? Jakże mogliby im głosić, jeśliby nie zostali posłani? Jak to jest napisane: Jak piękne stopy tych, którzy zwiastują dobrą nowinę! Ale nie wszyscy dali posłuch Ewangelii. Izajasz bowiem mówi: Panie, któż uwierzył temu, co od nas posłyszał? Przeto wiara rodzi się z tego, co się słyszy, tym zaś, co się słyszy, jest słowo Chrystusa. Pytam więc: czy może nie słyszeli? Ależ tak: Po całej ziemi rozszedł się ich głos, aż na krańce świata ich słowa.
Mt 4:18-22
Gdy /Jezus/ przechodził obok Jeziora Galilejskiego, ujrzał dwóch braci: Szymona, zwanego Piotrem, i brata jego, Andrzeja, jak zarzucali sieć w jezioro; byli bowiem rybakami. I rzekł do nich: Pójdźcie za Mną, a uczynię was rybakami ludzi. Oni natychmiast zostawili sieci i poszli za Nim. A gdy poszedł stamtąd dalej, ujrzał innych dwóch braci, Jakuba, syna Zebedeusza, i brata jego, Jana, jak z ojcem swym Zebedeuszem naprawiali w łodzi swe sieci. Ich też powołał. A oni natychmiast zostawili łódź i ojca i poszli za Nim.
Chodźcie za mną
Wiele jest serc, które czekają na Ewangelię … i dlatego też Chrystus wybiera sobie takich jak św. Andrzej Apostoł i prowadzi ich do ludzi, aby oni z kolei przyprowadzili ludzi do Chrystusa. “Chodźcie za mną, a uczynię was rybakami ludzi. A oni od razu zostawili swoje sieci, i łodzie, i ojca, i interesy, i sprawy codzienne i poszli za Nim.”
Dzisiejsze święto to nie tylko tradycyjne “Andrzejki” i lanie wosku, wróżby i zabawy przed rozpoczynającym się okresem Adwentu. Dzisiejsze święto to wspomnienie jednego z tych wybranych przez Chrystusa, którego stać było na zapomnienie o sobie, na poświęcenie swego życia dla Ewangelii. I jak w wypadku prawie wszystkich innych (za wyjątkiem Jana) Apostołów poświęcenie życia aż do ostatecznego świadectwa danego Chrystusowi przez męczeńską śmierć. Czy nie brakuje nam dzisiaj takich właśnie ludzi, gotowych na poświęcenie? Iluż z naszych współczesnych apostołów szuka raczej własnego interesu, wygodnego i dobrze urządzonego życia, samochodu, luksusów, spokoju? Oczywiście nie chodzi tu o krytykowanie i wybrzydzanie, ale o refleksję każdego kapłana; “Czy jestem rzeczywiście Apostołem Chrystusa, czy zostawiłem wszystkie swoje interesy, aby pójść za Nim?
Św. Andrzeju Apostole, pomóż mi być prawdziwie powołanym przez Chrystusa. Pomóż w tym powołaniu trwać, aż do ostatecznego świadectwa, pomóż podnosić się z błędów i prywaty, która nie ma nic wspólnego z Ewangelią.
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:16 przed południem od admin
Oni
błagają aż miło.
Dłutami szeptów
wydrążyli w niebie dziurę.
Ona
uparcie niema
w gotowe niebo
bezczelnie się wpatruje.
Oni
łapczywie wyglądają
gdzie manna wyląduje.
Ona
niczego nieświadoma
marnymi wierszykami
Wysokości kokietuje.
Oni
w pocie czoła
z twardej skały serca
wyrąbują słowa.
Ona
bezużyteczna
z uśmiechem nierozumnym
pod Sakramentem się chowa
Jolanta Lesiuk
silence78@wp.pl
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:10 przed południem od admin
Uczę się być
na końcu
tak jak to
ostatnie miejsce
przy stole
cichutko jakby mnie nie było
lecz ja wciąż mi wymyśla
chora ambicja buntuje
nos tak się wykrzywił
że aż zzieleniał
uczę się ciągle
jak być teraz
żeby być
potem
Danuta Julia
wildana@wp.pl
Permalink
11.24.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:40 przed południem od admin
samotnej walki z rakiem – ciąg dalszy …
Pani Bożena od lat walczy samotnie z rakiem. Kilka miesięcy temu zwróciła się z prośbą o pomoc. Publikowałem już wcześniej jej listy i apele. Dzisiaj ciąg dalszy. Kto może Jej pomóc ?
- czytaj dalej …
- i wcześniejsza korespondencja
- inny list
Szczęść Boże Ojcze,
Długo nie mogłam do Ojca napisać… choć tak bardzo rwało się serce…
Po ostatniej chemii czułam się bardzo źle. Popadłam w ciężką pancytopenię (obniżenie wszystkich parametrów krwi) i znalazłam się w szpitalu z totalnie rozregulowanym organizmem, z bólami, z krwawieniami z wszystkich - przepraszam za wyrażenie - otworów ciała. Lekarze byli zdumieni, że przyszłam na własnych nogach nie na noszach. Sama nie wiem skąd wzięłam na to siły.
Niestety każda chemia czyni w moim ciele coraz większe spustoszenie… coraz częściej zagląda mi strach w oczy, że moje leczenie może skończyć się na tym etapie, bo każda następna chemia mogłaby mnie zabić. Ale to wszystko okaże się po konsultacji z moim onkologiem w Szczecinie. Na razie jestem po raz pierwszy pod opieką lekarzy świnoujskich. To oni delikatnie dali mi to do zrozumienia… byłby to dla mnie kolejny dramat. Staram się na razie nie panikować. Mam ogromną wolę życia, bo też i mam dla kogo żyć. Mam jeszcze mimo wszystko ogromną wolę walki z chorobą.
Dostałam cztery jednostki krwi ( 1700 ml ), trudno wyliczyć ilość kroplówek. Odzew ze strony szpiku jest marny, ale jest i to mnie choć trochę pociesza. Czuję się trochę lepiej, ale jeszcze jestem bardzo słaba.
Z każdym dniem umacniam się w wierze, że mój koszmar skończy się po przebudzeniu…
Drogi Ojcze, tyle mam Ci jeszcze do powiedzenia. Tak wiele mam przemyśleń na temat życia… wypełnianiu się przeznaczenia… o walce z planem Boga - czy to nie jest obrażaniem Boga?… tak wiele nad tym myślałam w momentach kiedy trawiona gorączką nie do zbicia, żegnałam się ze światem i rodziną, bo myślałam, że moja wędrówka po tym świecie dobiegła celu… jednak nie dzisiaj… muszę nabrać trochę więcej siły… wybacz mi Ojcze proszę.
Chciałam tylko powiedzieć Ci Ojcze, że żyję i co u mnie słychać. Odezwę się jeśli tylko pozwolą mi na to siły, bo muszę podzielić się z Tobą Ojcze tym, co mnie trapi - jeśli oczywiście pozwolisz mi na to.
Proszę o modlitwę.
Pozdrawiam serdecznie
Bożena Gadzinowska
ul. B. Chrobrego 18/27
72-600 Świnoujście
tel. + 48 (91) 321-34-72
bozenagadzinowska@wp.pl
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:39 przed południem od admin
W państwie wielkości Polski każdego roku nie mniej niż 20 tys. osób choruje lub umiera na skutek niewłaściwego leczenia. Ci którzy przeżyją błąd często nie otrzymują pomocy medycznej i socjalnej, ponieważ łatwiej i taniej jest tuszować to co zrobiono niż pomagać chorym czy okaleczonym ludziom. Z tej przyczyny w Polsce jest o 30% niepełnosprawnych więcej niż w sąsiadujących krajach o podobnej historii do naszej.
Po wielu miesiącach przygotowań Komitet Inicjatywy Ustawodawczej na rzecz ustawy o Rzeczniku Pacjenta został formalnie zarejestrowany. Mamy 3 miesiące (do 14 lutego 2004 r.) na uzupełnienie do 100 000 podpisów listy osób popierających ustawę. Obecnie mamy ich ok. 30 000.
Prosimy o pomoc w zbieraniu podpisów popierających obywatelski projekt ustawy o Rzeczniku Pacjenta
czytaj dalej …
Permalink
11.22.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:17 przed południem od admin
Demokratycznie uchwala się nieistnienie Boga a reszta jest już w zasięgu ręki bezbożnika.
To jest procedura widoczna np. w e Francji i generalnie w Unii Europejskiej.
Czy wiecie, że we Francji np. rząd zastanawia się nad oficjalnym prawem zakazującym noszenia publicznie jakichkolwiek oznak religijnych. Jest to oczywiście spowodowane najpierw i przede wszystkim kłopotami z czadorem islamickim, ale po wprowadzeniu prawa także zakonnica nosząca welon, ksiądz w sutannie lub chociażby tylko w koloratce, krzyżyk na piersi będę uznawane za przestępstwo ….
To jest dopiero postęp nowoczesnej i demokratycznej a może tylko chorej na demokrację Europy …
Permalink
11.21.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:06 po południu od admin
(Dn 7,13-14; Ap 1,5-8; J 18,33b-37)
Dn 7:13-14
Patrzałem w nocnych widzeniach: a oto na obłokach nieba przybywa jakby Syn Człowieczy. Podchodzi do Przedwiecznego i wprowadzają Go przed Niego. Powierzono Mu panowanie, chwałę i władzę królewską, a służyły Mu wszystkie narody, ludy i języki. Panowanie Jego jest wiecznym panowaniem, które nie przeminie, a Jego królestwo nie ulegnie zagładzie.
Ap 1:4-8
Jan do siedmiu Kościołów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od Tego, Który jest, i Który był i Który przychodzi, i od Siedmiu Duchów, które są przed Jego tronem, i od Jezusa Chrystusa, Świadka Wiernego, Pierworodnego umarłych i Władcy królów ziemi. Temu, który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów, i uczynił nas królestwem - kapłanami Bogu i Ojcu swojemu, Jemu chwała i moc na wieki wieków! Amen. Oto nadchodzi z obłokami, i ujrzy Go wszelkie oko i wszyscy, którzy Go przebili. I będą Go opłakiwać wszystkie pokolenia ziemi. Tak: Amen. Jam jest Alfa i Omega, mówi Pan Bóg, Który jest, Który był i Który przychodzi, Wszechmogący.
Jn 18:33-37
Wtedy powtórnie wszedł Piłat do pretorium, a przywoławszy Jezusa rzekł do Niego: Czy Ty jesteś Królem żydowskim? Jezus odpowiedział: Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie? Piłat odparł: Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił? Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd. Piłat zatem powiedział do Niego: A więc jesteś królem? / Odpowiedział Jezus: / Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu.
Wszyscy, którzy są z prawdy …
“Ja się po to narodziłem i po to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie, a wszyscy, którzy są z prawdy słuchają mego głosu.”
W naszych zakłamanych czasach chyba najbardziej brakuje nam właśnie Prawdy. A Prawda świeci jasnym światłem (Veritatis Splendor) i jest do odkrycia, do poznania, a nie do głosowania i ustanawiania. Tylko, że jednym z podstawowych warunków poznania Prawdy jest pokora. A z tym jest już znacznie gorzej w naszych pysznych czasach.
“Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8,32) Od lat chodzi za mną i niepokoi mnie to zdanie. Jak Piłat, pytam nieraz z cynizmem lub z rozpaczą: “A cóż to jest prawda?” (J 18,38) I to pytanie Piłata rodzi całą serię innych pytań: Czym jest prawda? Gdzie ją znaleźć? Jak rozpoznać prawdę? Jak ją uznać i przyjąć, jak zaakceptować w swoim życiu? Jak według tej prawdy żyć?
Pytanie Piłata zadawane czasem z trwogą, czasem z drwiną i szyderstwem, czasami z pełną wyższości pogardą, kpiną i lekceważeniem, wydaje się jakby negować istnienie Prawdy, lub możliwość jej poznania. Co więcej, tak jak i słowo “MIŁOŚĆ” zużyło nam się i wyświechtało w codzienności, tak i słowo “PRAWDA” straciło swój blask, wyśmiane i zlekceważone, zużyte i nadużyte przez różnego rodzaju filozofów i polityków, mówców, władców, manipulatorów i zwykłych małych kłamczuchów, którzy są tylko prawdomówni inaczej.
Nieżyjący już kardynał Józef Malula z Zairu, powiedział kiedyś: “Wolę być ukrzyżowany dla prawdy niż krzyżować Prawdę“. Jezus Chrystus, który sam o sobie powiedział: “Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem” (J 14,6) został ukrzyżowany bo głosił prawdę, bo sam był Prawdą. “Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo Prawdzie“. (J 18,37) I ostatecznie za to dawanie świadectwa Prawdzie został ukrzyżowany, bo Prawda jest wymagająca. Ta Prawda została ukrzyżowana nie tylko dwa tysiące lat temu, ale jest nadal codziennie, (również w moim życiu) krzyżowana, kiedy ją odrzucam w imię wolności (rzekomej), kiedy nią manipuluję, kiedy ją zdradzam, a czasem nawet kiedy jej się wyrzekam w imię świętego spokoju. Prawda jest krzyżowana nie tylko w mowach aroganckich polityków i politykierów, obiecujących narodom “złote góry”, nie tylko w aborcyjnych gabinetach, gdzie neguje się prawdę o prawie do życia każdego człowieka, nie tylko na salach sądowych przez przekupnych adwokatów i sędziów, ale również w moim codziennym życiu.
Zagrzebany po uszy w codziennym poszukiwaniu prawdy, sięgnąłem jeszcze po Drugi List św. Jana (1,4) i znalazłem słowa, które myślę, że mógłbym użyć jako życzenia dla nas wszystkich: “Cieszyłbym się bardzo widząc, że synowie moi postępują (chodzą) w prawdzie“. Życzę tego wszystkim odwiedzającym tę stronę. Abyśmy wszyscy byli z Prawdy. Abyśmy mieli tylko jednego Króla, Jezusa Chrystusa - Który jest Prawdą, Drogą i Życiem, Który jest Prawdziwą Drogą Życia, Który jest Drogą w Prawdzie do Życia … wiecznego …
Polecam także rozważania o Chrystusie Królu Wszechświata zawarte w poniższym tekście … .
Permalink
11.20.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:58 przed południem od admin
Tyle chwil odeszło
wypełnionych marnością
czas
przez Miłość w darze
złożony
bezpowrotnie utracono
za nim zniknę
już tylko o jedno
prosić Cię mogę
zlituj się
Danuta Julia
wildana@wp.pl
Permalink
11.18.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:01 po południu od admin
Śnij o tym, o czym chcesz śnić;
Idź tam, gdzie chcesz iść;
Bądź tym, kim chcesz być,
ponieważ masz tylko jedno życie
i tylko jedną szansę, aby zrobić
to wszystko, co chcesz zrobić.
Czy miałeś w swym życiu wystarczająco dużo
szczęścia, aby poznać co to rozkosz;
doświadczeń, aby być silnym;
nieszczęść, ale nie zatracić swego człowieczeństwa;
nadziei, aby jeszcze wierzyć w szczęśliwe dni?
Zawsze stawiaj się na miejscu innych.
Jeżeli poczujesz, że to, co robisz, boli Cię,
to prawdopodobnie zaboli też inną osobę.
Zawsze stawiaj się na miejscu innych.
Jeżeli poczujesz, że to, co robisz, boli Cię,
to prawdopodobnie zaboli też inną osobę.
Szczęście jest dla tych, co płaczą,
dla tych, którzy są krzywdzeni,
dla tych, którzy poszukują
i dla tych, którzy próbują,
gdyż tylko oni mogą docenić ważność tych wszystkich osób, które pojawiły się w ich życiu.
Miłość zaczyna się od uśmiechu,
rozkwita od pocałunków,
a kończy się na łzach.
Świetlana przyszłość jest zawsze oparta na zapominaniu tego,
co zdarzyło się w przeszłości.
Nie możesz być w porządku ze swoim życiem, dopóki nie wybaczysz sobie.
Kiedy się rodzisz - płaczesz,
a wszyscy wokół Ciebie śmieją się.
Żyj tak, abyś w dniu swojej śmierci,
był jedyną osobą, która się śmieje,
a wszyscy wokół Ciebie, żeby płakali.
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:44 przed południem od admin
Pan powiedział pójdź za mną
A Tyś odpowiedział - Tak
Pan powiedział paś owieczki moje
A Tyś powiedział - Tak
Pan powiedział nieś ze mną Krzyż
A Tyś powiedział - Tak
To Twoja droga
Droga niesienia Dobrej Nowiny
Tym, co Jej nie znają
To jest Twoja Droga
Droga Prawdy i Miłości
Więc idź nadal tą Drogą
Nie zatrzymuj się, - choć czasami jest ciężko.
Choć czasami droga usłana jest cierniami.
Pamiętaj, że masz przyjaciela,
Który pomaga Ci nieść ten Krzyż.
Pamiętaj, że masz przyjaciela,
Który, jest zawsze dla Ciebie wsparciem.
Pamiętaj, że masz przyjaciela,
Na którego zawsze możesz liczyć.
Pamiętaj, że masz przyjaciela…
Więc nie zatrzymuj się - idź!
Joanna
animatorka@poczta.wiara.pl
Permalink
11.17.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:20 po południu od admin
Jeżeli dałoby się zmniejszyć ziemię do rozmiarów wioski, która zamieszkuje dokładnie stu mieszkańców, zachowując proporcje wszystkich ras, mieszkałoby mniej więcej:
57 Azjatów
21 Europejczyków
14 osób z zachodniej półkuli (południowej i północnej)
8 Afrykańczyków
52 kobiety
48 mężczyzn
70 nie-białych
30 białych
70 nie-chrześcijan
30 chrześcijan
89 heteroseksualistów
11 homoseksualistów
6 osób posiadałoby 59% bogactwa całego świata i wszystkie 6 byłoby ze Stanów Zjednoczonych
80 osób żyłoby poniżej standardu
70 osób nie umiałoby czytać
50 osób cierpiałoby z powodu niedożywienia
1 osoba byłaby bliska śmierci
1 osoba byłaby bliska narodzin
1 (tak, tylko jedna) miałaby wyższe wykształcenie
1 osoba posiadałaby komputer
Kiedy spojrzy się na świat z takiej perspektywy potrzeba akceptacji, zrozumienia i edukacji staje się bardzo wyraźna.
Godne uwagi jest również, co następuje …
Jeżeli dzisiaj rano wstałeś z łóżka raczej zdrowy niż chory… Masz większe szczęście niż milion ludzi, którzy nie przeżyją tego tygodnia.
Jeżeli nigdy nie doświadczyłeś niebezpieczeństw wojny, samotności wiezienia, tortur ani głodu, jesteś w lepszym położeniu, niż 500 milionów ludzi na świecie.
Jeżeli możesz chodzić do kościoła bez strachu, nie obawiając się aresztowania, tortur lub śmierci, jesteś szczęśliwszy niż miliard ludzi na tym świecie.
Jeżeli masz dach nad głowa, ubranie na grzbiecie, jedzenie w lodówce i masz gdzie spać, jesteś bogatszy niż 75% ludności świata.
Jeżeli masz pieniądze w banku i trochę drobnych w portfelu, jesteś wśród 8% światowych bogaczy.
Jeżeli twoi rodzice żyją i ciągle są małżeństwem … jesteś wyjątkowa rzadkością.
Jeżeli możesz przeczytać tę wiadomość, otrzymałeś podwójne błogosławieństwo:
ktoś o tobie myśli, a co więcej, jesteś szczęśliwszy niż dwa miliardy ludzi, które w ogóle nie umieją czytać.
Pracuj, jakbyś nie potrzebował pieniędzy.
Kochaj, jakby nikt cię nigdy nie zranił.
Tańcz, jakby nikt nie patrzył.
Śpiewaj, jakby nikt nie słuchał.
Żyj, jakby to było niebo na Ziemi.
Permalink
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:33 przed południem od admin
Tak Ci do twarzy w nieprzemijaniu
Przepięknie Ci w zachwycie
Tak lekko Ci w nieposiadaniu
Wygodnie w niezmierzoności
Tak sprawnie odpowiadasz na stwórcze wezwanie
Już jesteś soma pneumatikon
Takiś samotny w bezkresie i w głębiach
Takiś wsłuchany w logikę Pana
Rozszumiała się wielkość nad twoją zadumą
Strzała absolutnej refleksji
W Jasności utknęła
I dla ducha energii
I dla ducha wolności
Ponad wszelką miarę
W rozpędzie zagarnęła
Jolanta Lesiuk
silence78@wp.pl
Permalink
11.15.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:25 przed południem od admin
Oczywiście, że ani chciwość, ani arogancja władzy nie są czymś charakterystycznym tylko dla afrykańskich polityków. Wystarczy poczytać nasze gazety i posłuchać naszych polskich wiadomości. Skandal goni skandal, afera goni aferę. Ludzie przestali już tego nawet słuchać, czy tym się interesować. Bezkarne bezprawie polityków, korupcja, afery i skandale powodują, że ludziom znudziło się tego słuchać. Niedługo słowo polityk stanie się jednym z najbardziej wulgarnych przekleństw. Tylko, kto i kiedy tym wszystkim panom dobierze się do skóry i pokaże, że w swoim życiu się pomylili, wybierając drogę bezprawia, prywaty, złodziejstwa i arogancji?
Mt 5:6.10
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Lk 6:24-25
Natomiast biada wam, bogaczom, bo odebraliście już pociechę waszą.
Biada wam, którzy teraz jesteście syci, albowiem głód cierpieć będziecie.
Biada wam, którzy się teraz śmiejecie, albowiem smucić się i płakać będziecie.
Permalink
11.14.03
Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:39 po południu od admin
Od kilkunastu lat widzę, jak życie w Afryce staje się coraz bardziej sztuką przetrwania w walce z niesamowitym żywiołem jakim jest chciwość i arogancja afrykańskich przywódców. Ludzie tutaj nie mają żadnej obrony przed tymi tyranami. To nie susza i nie powodzie, nie naturalne nieszczęścia powodują biedę i nędzę Afryki, lecz jej zachłanni do niebotycznych rozmiarów i bezkarni w swej arogancji przywódcy. Kto ich poskromi, skoro np. francuskie przedstawicielstwo tutaj, gdzie pracuję jest „umaczane” po uszy w miejscowej korupcji ? Posyłanie Afryce charytatywnej pomocy, to najczęściej napełnianie strumieniem dolarów lub euro kieszeni miejscowej klasy politycznej . Po co więc pomagać Afryce, skoro jest to jeszcze jeden element ucisku zabiedzonej populacji ?
Permalink
« Previous entries Project-Id-Version: WordPress 2.1.1
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100
Last-Translator: Jakub Zwoliński
Language-Team: SnowDog
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND
X-Poedit-Basepath: .
X-Poedit-KeywordsList: _e;__
X-Poedit-SourceCharset: utf-8
Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1);
X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress
Project-Id-Version: WordPress 2.1.1
Report-Msgid-Bugs-To:
POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600
PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100
Last-Translator: Jakub Zwoliński
Language-Team: SnowDog
MIME-Version: 1.0
Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
Content-Transfer-Encoding: 8bit
X-Poedit-Language: Polish
X-Poedit-Country: POLAND
X-Poedit-Basepath: .
X-Poedit-KeywordsList: _e;__
X-Poedit-SourceCharset: utf-8
Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1);
X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress