06.30.03

wielkość …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:46 po południu od admin

Wielki człowiek, nawet małe rzeczy będzie robił z wielkim sercem i w wielki sposób.

Mały człowiek nawet wielkie rzeczy potrafi sknocić i uczynić małymi.

Wszystko zależy od tego czego w życiu poszukujesz … siebie i swojej wygody czy czegoś więcej ?

czasy Nerona czy XXI wiek ?

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 9:58 przed południem od admin

W ubiegłym roku 938 chrześcijan zostało zabitych z powodów religijnych, 629 zostało rannych, a ponad 100 tysięcy trafiło do więzienia z tychże samych powodów – tak podaje agencja Pomoc dla Kościoła w Potrzebie.

czytaj dalej …

stracić życie, to znaczy zmarnować je …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 5:53 przed południem od admin

Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje! Bo kto chce zachować swoje życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, ten je zachowa. Bo cóż za korzyść ma człowiek, jeśli cały świat zyska, a siebie zatraci lub szkodę poniesie?” (Łk 9:23-25)

A co znaczy stracić swoje życie? Czy nie znaczy to zmarnować je dla Chrystusa? Czy więc nie należałoby przeczytać: „kto zmarnuje sobie swoje życie z mego powodu, ten je zachowa” A więc nadal pozostaje ważną rada:

Kiedy inni robią karierki, ty czyń dobro, bo nie z karierek będziesz sądzony ale z uczynionego dobra i z okazanej miłości.

A islamici żałują nas tu bardzo i mówią wprost: „Szkoda was, bo robicie dużo dobrego, ale to wszystko na nic, i tak będziecie potępieni. Szkoda jednak, że nie chcecie się nawrócić na islam. Gdybyście się nawrócili, to na pewno bylibyście w raju, a tak to wszystko dobro, które robicie idzie na marne.”

06.29.03

wiadomość …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:08 przed południem od admin

Według organizacji Médecins Sans Frontières co roku umiera na choroby zakaźne14 milionów ludzi. Większość z nich umiera, bo nie mają środków na zapłacenie lekarstw, które mogły by im pomóc. Umierają więc nie dlatego, że lekarstwo dla nich nie istnieje, ale dlatego, że są za biedni aby go kupić.

Przypominam sobie z okresu mojej pracy w Zairze (dzisiaj Rep. Dem. Kongo), jak jednego ranka przyszedł do mnie 8-letni chłopak, sierota. Przyszedł o 6 rano przed Mszą i prosił mnie o pomoc, bo całą noc nie mógł spać z powodu robaków, które mu dokuczały. Kiedy o tym mówił widziałem jak z nosa wyłażą mu glisty. Tak był zarobaczony, że przez tydzień musiał zażywać odrobaczywiające lekarstwo. Lekarstwo kosztowało niewiele ponad dolara, a więc około 4 złote. Jego nawet na to nie było stać ….

06.28.03

z Komorów …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 8:29 po południu od admin

A żeby było ciekawiej, stacja sejsmologiczna zainstalowana na szczycie Karthali donosi o wzmożonej aktywności krateru wulkanu, którym jest właściwie Ngazidja – wyspa na której mieszkam. Ciekawe by było przeżyć i widzieć erupcję wulkanu, chociaż gdyby to była prawdziwa i duża erupcja, to byłoby to już mniej ciekawe, bo cała wyspa ma zaledwie 40 na 15 km i w wypadku dużej erupcji nie byłoby gdzie uciekać. Samolot –jedyny środek transportu- jest tu raczej rzadkim gościem, a stateczków też jest zaledwie kilka, więc … lepiej żeby jednak Karthala się uspokoiła.

:-) Siedzę na gotującym się wulkanie i … grzeje …

z Komorów …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 3:28 po południu od admin

Okazuje się, że wiza dla mnie nadal nie jest przyznana. Mogę dostać wizę, ale tylko na 30 dni, jako turysta, ale wiza dłuższa, pobytowa –według ministerstwa bezpieczeństwa narodowego- nie może mi być przyznana …. :-) Wygląda na to, że mój pobyt tutaj jest zagrożeniem dla narodowego bezpieczeństwa Komorów … Wcale mnie to nie dziwi, jak patrzę do lustra :-)

Tylko jak oni się tutaj na mnie tak szybko poznali ?

29 czerwca - Uroczystość świętych Apostołów Piotra i Pawła

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 7:22 przed południem od admin

(Dz 12,1-11;2 Tm 4,6-9.17-18; Mt 16,13-19)

Ty jesteś Mesjaszem …

Za kogo wy mnie uważacie? Kim jestem dla was, kim jestem dla Ciebie?” To pytanie powtarza Chrystus już od dwóch tysięcy lat. I to powtarza nieustannie, zadając je każdemu z nas indywidualnie i całemu Kościołowi. I na to pytanie musimy sobie jasno i klarownie odpowiedzieć, a właściwie nieustannie odpowiadać. Bez takiej jasnej odpowiedzi kim jest dla mnie Jezus Chrystus, bez jasnego opowiedzenia się za Chrystusem, cała nasza wiara nie jest niczym więcej, jak luźnym konglomeratem, zlepkiem tradycji, pustych frazesów i przyzwyczajeń.

Wyznanie św. Piotra pod Cezareą Filipową: “Ty jesteś Mesjaszem, Synem Boga żywego” nie jest tylko słowną deklaracją. Jest to wyznanie wiary, za którym idą czyny. Nie uchroniło to św. Piotra od grzechu zwątpienia, od zaparcia się. Ale też pozwoliło Piotrowi w momencie najważniejszym wyznać wiarę w Chrystusa i pozostać Mu wiernym aż do męczeńskiej śmierci w 64 r. Podobnie w wypadku św. Pawła, któremu Jezus sam się objawił pod Damaszkiem: “Ja jestem Jezus“, to rozpoznanie Jezusa i uznanie Go za Pana i Władcę, stało się momentem decydującym i zwrotnym jego życia. I aż do męczeńskiej śmierci w 67 r. św. Paweł będzie zdecydowanie i wbrew swoim ziomkom wyznawał Chrystusa jako Syna Bożego.

Dwaj Apostołowie, dwa filary Kościoła, jeden wybrany i mianowany przez Chrystusa Opoką i drugi wybrany na Apostoła Narodów, jednoznacznie i klarownie wyznają całym swoim życiem, a nie tylko słowami, kim jest dla nich Chrystus. Piotr nie byłby Opoką, Paweł nie byłby Apostołem narodów, gdyby obydwaj nie zawierzyli Chrystusowi, gdyby obydwaj nie uznali go za Syna Bożego.

Może warto sobie to właśnie uświadomić w dniu dzisiejszej uroczystości, że ich wiara, wiara Apostołów, ale i ich życie i działalność ma za fundament to właśnie wyznanie: “Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży“.

A dla mnie? Kim dla mnie jest Chrystus i jakie są tego konsekwencje w moim życiu?

XIII Niedziela w ciągu roku – B

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 7:21 przed południem od admin

(Mdr 1,13-15.2,23-24; 2 Kor 8,7.9.13-15; Mk 5,21-43)

Mdr 1:13-16.2:23-24

Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi. Bo sprawiedliwość nie podlega śmierci. Bezbożni zaś ściągają ją na siebie słowem i czynem, usychają, uważając ją za przyjaciółkę, i zawierają z nią przymierze, zasługują bowiem na to, aby być jej działem. Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka - uczynił go obrazem swej własnej wieczności. A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła i doświadczają jej ci, którzy do niego należą.

2 Kor 8:7-15

A podobnie jak obfitujecie we wszystko, w wiarę, w mowę, w wiedzę, we wszelką gorliwość, w miłość naszą do was, tak też obyście i w tę łaskę obfitowali. (Nie mówię tego, aby wam wydawać rozkazy, lecz aby wskazując na gorliwość innych, wypróbować waszą miłość.) Znacie przecież łaskę Pana naszego Jezusa Chrystusa, który będąc bogaty, dla was stał się ubogim, aby was ubóstwem swoim ubogacić. (Tak więc udzielam wam rady, a to przyniesie pożytek wam, którzy zaczęliście już ubiegłego roku nie tylko chcieć, lecz i działać. Doprowadźcie teraz to dzieło do końca, aby czynne podzielenie się tym, co macie, potwierdzało waszą chętną gotowość. A gotowość uznaje się nie według tego, czego się nie ma, lecz według tego, co się ma.) Nie o to bowiem idzie, żeby innym sprawiać ulgę, a sobie utrapienie, lecz żeby była równość. Teraz więc niech wasz dostatek przyjdzie z pomocą ich potrzebom, aby ich bogactwo było wam pomocą w waszych niedostatkach i aby nastała równość według tego, co jest napisane: Nie miał za wiele ten, kto miał dużo. Nie miał za mało ten, kto miał niewiele.

Mr 5:21-43

Gdy Jezus przeprawił się z powrotem w łodzi na drugi brzeg, zebrał się wielki tłum wokół Niego, a On był jeszcze nad jeziorem. Wtedy przyszedł jeden z przełożonych synagogi, imieniem Jair. Gdy Go ujrzał, upadł Mu do nóg i prosił usilnie: Moja córeczka dogorywa, przyjdź i połóż na nią ręce, aby ocalała i żyła. Poszedł więc z nim, a wielki tłum szedł za Nim i zewsząd na Niego napierał. A pewna kobieta od dwunastu lat cierpiała na upływ krwi. Wiele przecierpiała od różnych lekarzy i całe swe mienie wydała, a nic jej nie pomogło, lecz miała się jeszcze gorzej. Słyszała ona o Jezusie, więc przyszła od tyłu, między tłumem, i dotknęła się Jego płaszcza. Mówiła bowiem: żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa. Zaraz też ustał jej krwotok i poczuła w ciele, że jest uzdrowiona z dolegliwości. A Jezus natychmiast uświadomił sobie, że moc wyszła od Niego. Obrócił się w tłumie i zapytał: Kto się dotknął mojego płaszcza? Odpowiedzieli Mu uczniowie: Widzisz, że tłum zewsząd Cię ściska, a pytasz: Kto się Mnie dotknął. On jednak rozglądał się, by ujrzeć tę, która to uczyniła. Wtedy kobieta przyszła zalękniona i drżąca, gdyż wiedziała, co się z nią stało, upadła przed Nim i wyznała Mu całą prawdę. On zaś rzekł do niej: Córko, twoja wiara cię ocaliła, idź w pokoju i bądź uzdrowiona ze swej dolegliwości! Gdy On jeszcze mówił, przyszli ludzie od przełożonego synagogi i donieśli: Twoja córka umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela? Lecz Jezus słysząc, co mówiono, rzekł przełożonemu synagogi: Nie bój się, wierz tylko! I nie pozwolił nikomu iść z sobą z wyjątkiem Piotra, Jakuba i Jana, brata Jakubowego. Tak przyszli do domu przełożonego synagogi. Wobec zamieszania, płaczu i głośnego zawodzenia, wszedł i rzekł do nich: Czemu robicie zgiełk i płaczecie? Dziecko nie umarło, tylko śpi. I wyśmiewali Go. Lecz On odsunął wszystkich, wziął z sobą tylko ojca, matkę dziecka oraz tych, którzy z Nim byli, i wszedł tam, gdzie dziecko leżało. Ująwszy dziewczynkę za rękę, rzekł do niej: Talitha kum, to znaczy: Dziewczynko, mówię ci, wstań! Dziewczynka natychmiast wstała i chodziła, miała bowiem dwanaście lat. I osłupieli wprost ze zdumienia. Przykazał im też z naciskiem, żeby nikt o tym nie wiedział, i polecił, aby jej dano jeść.

Twoja wiara cię ocaliła …

Dwa cudowne wydarzenia opisane w dzisiejszej Ewangelii, są podobne, a zarazem różne. Córkę Jaira Jezus uzdrawia na wyraźną prośbę ojca, kobieta, która się “dopchała” do Jezusa wydaje się być w pierwszym momencie skarcona, za to co zrobiła. W obu jednak wypadkach chodzi przecież o to samo, o wiarę. Kiedy Jair przychodzi do Jezusa to z wiarą prosi Go o cud. On nie wątpi, że Jezus może uczynić rzecz niezwykłą, on jest przekonany, że Mesjasz jest Panem życia i śmierci. Podobnie i kobieta, która szuka sposobu chociażby tylko dotknięcia się Jezusa. Ona również jest głęboko przekonana, że Jezus jest Mesjaszem, który może jej pomóc. Ona wierzy i takie właśnie słowa pochwały swojej wiary od Chrystusa usłyszy. Wiara jest więc kluczem, który otwiera skarbiec łaski Bożej. Ale też ta wiara opiera się nie na irracjonalnych i niczym nieuzasadnionych przesłankach. Wystarczy bowiem uważnie przeczytać pierwsze dzisiejsze czytanie z Księgi Mądrości: “Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było, i byty tego świata niosą zdrowie: nie ma w nich śmiercionośnego jadu ani władania Otchłani na tej ziemi. (…) Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka“. Już tylko ten fragment może nam pomóc zrozumieć, że Bóg, jest Bogiem Życia, że on nie chce i nie szuka śmierci, ni choroby, że z Niego życie emanuje, że w Nim jest Życie i pełnia i moc istnienia. Uzdrawiając kobietę w tłumie i wskrzeszając córkę Jaira, Chrystus nie czynił w sumie nic nadzwyczajnego. On działał zgodnie ze swą najgłębszą, Boską naturą. To tylko dla nas Jego działanie jest czymś niezwykłym, to tylko my aby doświadczyć Jego życiodajnej mocy musimy najpierw uwierzyć, że On jest Dawcą i Panem ŻYCIA nie śmierci.

Powiedzenie “wiara czyni cuda” nie jest bezpodstawne, bo rzeczywiście to wiara, głębokie przekonanie o Wszechmocy Bożej dokonuje cudów w naszym codziennym życiu. Można by jednak zapytać, dlaczego więc nie zawsze Pan Bóg dokonuje tych cudów dla nas? Dlaczego pozwala czasami, że droga nam osoba mimo naszej wiary umiera, że mimo naszej wiary dzieje się coś strasznego i przeciwnego -wydawać by się mogło- najgłębszej naturze Boga? No właśnie … dlaczego? Czy nie jest tak właśnie dlatego, że nasza wiara jest mała i słaba? “Gdyby wiara wasza była jak ziarno gorczycy … ” A może nie umiemy lub nie chcemy poznać i przyjąć woli Bożej? Albo to co dla nas wydaje się dobre na siłę chcemy “wmówić samemu Bogu”? Rozpoznanie i przyjęcie woli Bożej, szczególnie wtedy gdy jest ona da nas trudna i niezrozumiała wydaje się warunkiem koniecznym i niejako uniesprzeczniającym naszą wiarę. Nie ma mowy o prawdziwej i głębokiej wierze tam, gdzie nie ma najpierw uznania i przyjęcia woli Bożej, uznania, że to ostatecznie wola Boża ma się spełnić a nie moja, tak jak modlę się w codziennej modlitwie “Ojcze nasz … bądź wola Twoja”.

Naucz mnie Panie, jak rozpoznawać i przyjmować Twoją wolę. Naucz mnie Panie, jak wierzyć wiarą Maryi, Abrahama i Jaira.

06.27.03

uważne spojrzenie na “Boży grajdoł” cd …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 9:45 po południu od admin

Kolejne rozważania – odpowiedź na zamieszczony kiedyś artykuł „Boży grajdoł”.

Zarzucanie Watykanowi, że nie zadał sobie trudu, aby uczciwie ocenić propozycje New Age świadczy znowu o zapatrzeniu autora tylko w swoje “urocze” myśli. Watykan nie ma zwyczaju publicznie ogłaszać jakiegokolwiek dokumentu bez dogłębnego, wszechstronnie przemyślanego wglądu w badany problem. Śmiem sugerować, że autor nie zadał sobie trudu, żeby przeczytać podstawową pozycję Watykanu na temat interesującej go kwestii - “Jezus Chrystus dawcą wody żywej“. A przekonałby się, że Stolica Apostolska bardzo poważnie potraktowała wizje stwarzane i propagowane przez New Age. A że nie są one żadną rozsądną propozycją dla człowieka wierzącego w Boga Żywego, że nie rokują nadziei, iż chrześcijanie porzucą swoją wiarę i zaczną się bawić w oddawanie czci bezpostaciowym mgławicom, no cóż - nie stać mnie nawet na uprzejmość, by współczuć autorowi.

czytaj dalej …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 9:41 po południu od admin

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, to zarazem światowy dzień modlitwy o uświęcenie kapłanów. Ty, który tu zaglądasz, proszę Cię serdecznie, pomódl się za takich jak ja, bo i oni potrzebują modlitwy bardziej niż krytyki.

Kongregacja do Spraw Kleru opublikowała list pt. „Kapłan – odpowiedzialny za Eucharystię”. Tekst tego dokumentu (niestety tylko po francusku i angielsku) dostępny tutaj …

tolerancyjni inaczej …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 8:17 po południu od admin

Przywódca ugandyjskiej organizacji rebelianckiej LRA (Lord's Resistance Army) Joseph Kony, wydał rozkaz swoim podkomendnym, aby wymordowali wszystkich misjonarzy katolickich w kraju.

Jak poinformowała agencja MISNA, działający w północnych rejonach Ugandy Kony wydał rozkaz drogą radiową, co usłyszeli pracujący w tym kraju misjonarze.

Od 1988 r. LRA - organizacja założona przez “proroka” - jak zwykł się nazywać - terroryzuje, otrzymując wsparcie z Sudanu, północne regiony Ugandy. Działania zbrojne organizacji zmierzają do obalenia rządu kraju z jego prezydentem Yoweri Musevenim.

Rebelianci rekrutują swoich członków przede wszystkim porywając nieletnich, którzy po okresie intensywnej indoktrynacji ostatecznie zostają partyzantami w jej szeregach. W ostatnim okresie organizacja dokonał już kilku napadów na obiekty kościelne.

W ponad 22 mln Ugandzie prawie 45 proc. ludności wyznaje katolicyzm.

KAI (ts //mr)

czytaj więcej …

06.26.03

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa - B

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:25 po południu od admin

(Oz 11,1.3-4.8c-9; Ef 3,8-12.14-19; J 19,31-37)

Oz 11,1.3-4.8c-9

Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że troszczyłem się o nich. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości. Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę - schyliłem się ku niemu i nakarmiłem go. Jakże cię mogę porzucić, Efraimie, i jak opuścić ciebie, Izraelu? Jakże cię mogę równać z Admą i uczynić podobnym do Seboim? Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja - Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać.

Ef 3:8-12.14-19

Mnie, zgoła najmniejszemu ze wszystkich świętych, została dana ta łaska: ogłosić poganom jako Dobrą Nowinę niezgłębione bogactwo Chrystusa i wydobyć na światło, czym jest wykonanie tajemniczego planu, ukrytego przed wiekami w Bogu, Stwórcy wszechrzeczy. Przez to teraz wieloraka w przejawach mądrość Boga poprzez Kościół stanie się jawna Zwierzchnościom i Władzom na wyżynach niebieskich - zgodnie z planem wieków, jaki powziął [Bóg] w Chrystusie Jezusie, Panu naszym. W Nim mamy śmiały przystęp [do Ojca] z ufnością dzięki wierze w Niego. Dlatego zginam kolana moje przed Ojcem, od którego bierze nazwę wszelki ród na niebie i na ziemi, aby według bogactwa swej chwały sprawił w was przez Ducha swego wzmocnienie siły wewnętrznego człowieka. Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości wkorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą.

Jn 19:31-37

Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. Zaświadczył to ten, który widział, a świadectwo jego jest prawdziwe. On wie, że mówi prawdę, abyście i wy wierzyli. Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: Kość jego nie będzie złamana. I znowu na innym miejscu mówi Pismo: Będą patrzeć na Tego, którego przebili.

Oni zaś nie rozumieli, że troszczyłem się o nich …

Bóg kochający człowieka, aż do krzyżowej śmierci, Bóg dający się człowiekowi na pokarm … i człowiek, który jakby wydawał się niczego nie rozumieć, uciekający od Boga, oskarżający Go o zniewolenie, i uciekający od Boga do bożków.

Serce Jezusa - symbol miłości Boga do człowieka, ale zarazem symbol miłości wzgardzonej, zdradzonej, złamanej, poniewieranej …

Ta Miłość Miłosierna, bezgraniczna i bezwarunkowa, Która nie zawahała się na Największą, Krzyżową Ofiarę jest jednocześnie przez człowieka tak bezmyślnie odrzucana, negowana, pogardzana, wyśmiewana i niezrozumiana …

Chrześcijaninie ! Czy zdarzyło ci się chociaż raz doświadczyć tej Miłości ? Czy byłeś zdolny chociaż raz na Nią odpowiedzieć ? Chrześcijaninie, jak długo jeszcze będziesz uciekał przed Tym, Który cię kocha ?

On mówi: “Ja - Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać“, a ty sobie to lekceważysz, a ty odrzucasz Jego Miłość Miłosierną …

Nie bądź ślepy, nie bądź głuchy … nie daj się mamić złu, bo poza Nim i poza Jego sercem nie znajdziesz swego spełnienia i swego zbawienia.

Chryste, Królu i zjednoczenie serc wszystkich, zmiłuj się nad nami.

z Komorów …

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 6:23 po południu od admin

Niestety okazuje się, że załatwienie wizy nie jest już takie nieskomplikowane i łatwe, jak to było kiedyś. Tym razem od poniedziałku chodzimy za tym z Księdzem Janem i być może dopiero pojutrze, tzn. w sobotę będę ją miał wbitą do mojego paszportu. Najpierw trzeba było iść do ministerstwa zdrowia, bo misja uznana jest raczej za jednostkę lecznictwa komoryjskiego (rzeczywiście misja prowadzi szpitalik, aptekę i przychodnię - dyspensarium oraz porodówkę). Dopiero minister zdrowia mógł mi wydać pozwolenie na pobyt tutaj i z tym pozwoleniem trzeba było się udać do biura imigracyjnego, które z kolei ma obowiązek przedstawić prośbę-pozwolenie ministra zdrowia (wraz z prośbą mojego bezpośredniego „patrona” czyli Księdza Jana) ministrowi spraw wewnętrznych, a ten może mi wydać pozwolenie na pobyt na Komorach. Oczywiście oprócz tego, że sprawa jest skomplikowana, urzędnicy też się nie spieszą i sprawa nabiera ważności. Nie ma się jednak czemu dziwić, a na pewno nie wolno się denerwować, czy pospieszać urzędników. Wszystko załatwiać trzeba z uśmiechem na ustach i z przymrużeniem oka, aby bron Boże nie naruszyć godności urzędników państwowych. Prawo Murph’iego o odwrotnie proporcjonalnym do wielkości instytucji rozroście biurokracji -mimo że teoretycznie nieznane- jest tu doskonale widoczne i stosowane. Uśmiechy :-)

06.25.03

z Komorów … nadaje kk

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 8:14 po południu od admin

Dzisiaj wieczorem o 18:30 uroczysta Msza św. w kościele w Moroni, z okazji 43 rocznicy odzyskania niepodległości przez Madagaskar. Na Mszy obecny konsul Madagaskaru z żoną i dosyć pokaźna grupa Malgaszów (około 60 osób, chociaż nie wszyscy katolicy, ale protestanci również przyszli). Msza św. niby po francusku, ale śpiewy i części wykonywane przez lud … po malgasku. Np. Chwała na wysokości Bogu (pięknie śpiewane na głosy), to:

Voninahitra, voninahitra anie

Ho any ray ao ambony tsy taza-maso ety

Fiadanana anie, fidanana anie

Ho any’ny olona tiany, namindrany fo …

I tak dalej w tym niesłychanie dźwięcznym i „łatwiutkim” języku :-()

Pozdrawiam z Komorów, gdzie obecnie panuje zima i nad ranem temperatura spada „nawet do +20oC” !!! Zimno niesamowicie ….

06.23.03

Uroczystość Narodzenia św. Jana Chrzciciela

Posted in Słowo Boże na niedzielę at 10:36 po południu od admin

(Iz 49,1-6; Dz 13,22-26; Łk 1,57-66.80)

Ty pójdziesz przed Panem torując Mu drogi

W historii ludzkości, w historii zbawienia Bóg wybiera sobie ludzi, którym powierza szczególne zadania. Jednym z nich, niewątpliwie największym -jak sam Chrystus się o nim wyraził- jest Jan Chrzciciel. Wybrany przez Boga, aby bezpośrednio przygotować przyjście Syna Bożego, od początku był kimś niezwykłym. Nie na tym jednak polega jego wielkość, że był kimś niezwykłym, że przy jego narodzeniu działy się rzeczy niezwykłe, ani nawet nie przez to, że prowadził pustelnicze i bardzo ascetyczne życie. Jego niezwykłość polega raczej na świadomości posłannictwa jakim został obdarzony i na doskonałej wierności temu posłannictwu. Jego niezwykłość polega na wierności Słowu, któremu służył. I nie to było w ni wielkie, że sprzeciwił się nawet królowi, że żyjąc na pustyni nie obawiał się napominać wielkich tego świata, ale to, że spotkawszy Jezusa umiał w Nim rozpoznać Boga, Tego, Który przychodzi i Jemu całkowicie podporządkować swoje życie.

Jakże bardzo potrzeba nam dzisiaj takich właśnie świadków Słowa, świadków nieskończoności na miarę Jana Chrzciciela … Jakże bardzo potrzeba nam świadków niezłomnych i wiernych, drogowskazów jasno i klarownie wskazujących na Chrystusa. Jakże bardzo potrzeba nam ludzi na miarę Jana Chrzciciela, którzy gotowi są położyć nawet swoje życie dla świadectwa Słowu.

Niejako do każdego z nas, do każdego chrześcijanina mówi dzisiaj Bóg: “Ty pójdziesz przede Mną torując Mi drogę we współczesnym zlaicyzowanym i spoganiałym świecie“. Bóg potrzebuje naszego świadectwa na miarę św. Jana. Bóg przez nas chce przygotowywać drogi zbawienia we współczesnym świecie i dla współczesnego świata.

Święty Janie Chrzcicielu, świadku wierny

naucz nas dawać świadectwo Chrystusowi.

« Previous entries Project-Id-Version: WordPress 2.1.1 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100 Last-Translator: Jakub Zwoliński Language-Team: SnowDog MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND X-Poedit-Basepath: . X-Poedit-KeywordsList: _e;__ X-Poedit-SourceCharset: utf-8 Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1); X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress Project-Id-Version: WordPress 2.1.1 Report-Msgid-Bugs-To: POT-Creation-Date: 2005-02-15 10:33-0600 PO-Revision-Date: 2007-03-03 11:05+0100 Last-Translator: Jakub Zwoliński Language-Team: SnowDog MIME-Version: 1.0 Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2 Content-Transfer-Encoding: 8bit X-Poedit-Language: Polish X-Poedit-Country: POLAND X-Poedit-Basepath: . X-Poedit-KeywordsList: _e;__ X-Poedit-SourceCharset: utf-8 Plural-Forms: nplurals=2; plural=(n != 1); X-Poedit-SearchPath-0: F:\apache\htdocs\wordpress